Chcesz wyglądać jak Adonis, więc katujesz go w kółko - m. prosty brzucha

 Jeszcze sześć serii, a już ból, już pali. Przerwa, jeszcze pięć. W końcu ostatnia. Koniec. Jutro jedziesz dalej.

Oczywiście mowa o mięśniu prostym brzucha (musculus rectus abdominis). Zależnie od ustawienia ciała bierze udział w zginaniu tułowia, unoszeniu miednicy, obniżaniu żeber, oddychaniu oraz wzmacnianiu tłoczni brzusznej. Przyczepia się on dość wysoko - na wyrostku mieczykowatym mostka, więzadle żebrowo-mieczykowym oraz na chrząstkach żeber od piątego do siódmego. Spływa w dół jak wodospad aż do miednicy, będącej główym tematem tego tygodnia. Tam przyczepia się do spojenia łonowego i grzebienia kości łonowej. Powięziowo przechodzi w więzadło wieszadłowe prącia lub więzadło wieszadłowe łechtaczki (mam nadzieję, że tej zależności nie muszę tłumaczyć). Ale to nie wszystko. Kryje on jeszcze jeden niewielki, często pomijany mięsień. Musculus pyramidalis (mięsień piramidowy), będący szczątkową strukturą zapewnia napięcie kresy białej - rozcięgno mięśni skośnych i poprzecznego. Kresa ta jest widoczna u osób, które osiągnęły wymarzony ABS. To środkowa linia zaczynająca się od wyrostka mieczykowatego, przechodząca przez pępek i kończąca się na spojeniu łonowym.

Skoro mamy linię pionową, co dzieli "wielopak" w poprzek? Celowo użyłem tego słowa. Otóż anatomicznie zmienna ilość smug ścięgnistych, bo o nich mowa, może podzielić "kratkę" na cztery, sześć, osiem... Czasami nawet więcej pól. Są to struktury włókniste szerokości mniej więcej jednego centymetra. Poza zapewnieniem ładnego wyglądu mięśnia smugi te pełnią inną, ważną rolę. Przyczepiają się one do przedniej blaszki pochewki tego mięśnia, dzięki czemu mogą poruszać się poszczególne partie mięśnia prostego brzucha.

Tyle w kwestii anatomicznej. Imponujący sześciopak śni się po nocach niejednemu amatorowi siłowni. Kwestia tego, czy warto, jeśli tak, to jak i czego unikać to temat który na pewno poruszymy niedługo na łamach naszego bloga.

Maciej Duczyński

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!