Mięsień naramienny – smocza łuska

 Jako, że jestem fanem literatury fantasy (tak, zdarza mi się czytać coś innego niż fachowa literatura) skojarzenie było dla mnie oczywiste. Mięsień naramienny (łac. Deltoideus) jak jego nazwa wskazuje jest ponoć kształtu odwróconej, greckiej litery delta. Czy oby na pewno? Moim zdaniem twórca nie zadał sobie wiele trudu i miał mocno ograniczoną wyobraźnię.

W ciele człowieka mięsień naramienny wygląda zupełnie inaczej. Trójwymiarowy przecież mięsień w pozycji spoczynkowej w naszym ciele ma szeroką podstawę. Spływa on na kość ramienną w trzech, grubych pasmach. Pierwsza, część przednia, zaczyna się na końcu barkowym obojczyka. Druga, środkowa, rozpoczyna swój bieg od wyrostka barkowego łopatki. Trzecia, analogicznie tylna część przyczepia się do dolnego brzegu grzebienia łopatki. Wszystkie trzy aktony łączą się w mocne, wspólne ścięgno przyczepiające się do guzowatości naramiennej na kości ramiennej. Jako jedna całość przyjmują więc kształt płaski, ale wypukły ku górze na kształt łuski.

O ile skrajne aktony tego mięśnia posiadają włókna biegnące równolegle w dół i do boku, tak część środkowa ma budowę pierzastą, za czym idzie duża ilość włókien mięśniowych i duża siła tej części. Znając już budowę tej struktury, łatwo się domyślić jej czynności. Środkowa część odwodzi, czyli podnosi ramię do poziomu. Na tej wysokości kość ramienna blokuje się na wyrostku barkowym i dalszy ruch zachodzi w stawach obojczykowych. Część przednia, czyli obojczykowa obraca ramię do wewnątrz i odwodzi ramię do przodu. Ostatni, akton tylny (zwany też grzebieniowym) obraca ramię na zewnątrz i przywodzi ramię w tył.

Jak zauważyliście, pomimo różnej budowy ciała człowieka, mięsień ten nadaje charakterystyczny, wypukły kształt obręczy barkowej. U kulturystów i innych sportowców z małą ilością tkanki tłuszczowej można wręcz zobaczyć podział na wymienione wyżej aktony.

Tak to wygląda w atlasie, jednak rzeczywistość jest zmienna. Wypukłość tego mięśnia tworzy tak naprawdę koniec bliższy kości ramiennej, głównie guzek większy. Dlatego przy zwichnięciu głowy tej kości mięsień ten traci swoją wypukłość i łuskowaty kształt. Ponadto, deltoideus występuje czasami w pewnych odmianach zaobserwowanych przez anatomów. Zdarza się, że nie znajdziecie jego przedniego aktonu. Znacznie rzadziej, ale jednak, można zaobserwować brak części środkowej. Czasami też łączy się włóknami mięśniowymi, nie tylko powięziowo, z sąsiadującymi mięśniami.

Skoro macie już podstawy anatomiczne, to hantle w łapki i do dzieła.

Maciej Duczyński

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!