Jedno ćwiczenie dzięki któremu zmienisz swoją postawę na lepszą

Głowa wysunięta do przodu, zniesiona lordoza szyjna, pogłębiona kyfoza piersiowa, lordoza lędźwiowa pogłębiona, miednica w przodopochyleniu... nieprawidłowe obciążenie na stopy. Można by stwierdzić, że wymieniłem znaczną część patologii kręgosłupa. Poniekąd tak, choć nie taki był mój cel. Zaprezentowałem po prostu sylwetkę człowieka siedzącego, czyli zdecydowanego przedstawiciela ówczesnej populacji. Miłośnika smartfonów, tabletów, małych laptopów i pracownika korporacji.

Jeżeli jesteś fizjoterapeutą, masażystą bądź kimkolwiek kto zajmuje się ludzkim ciałem to na pewno widok taki nie jest Ci obcy. Jeżeli nie zajmujesz się pracą z innymi ludźmi zwróć uwagę na postawę innych osób bądź swoją. Popatrz na kogoś z boku. Jeżeli widzisz, że głowa wysunęła się do przodu (ucho nie jest na wysokości barku, tylko zdecydowanie przed), barki uciekły delikatnie do przodu, brzuch "przegonił" klatkę piersiową (niekoniecznie ta osoba musi być otyła), pośladki odstają i ogólnie jakoś krzywo stoi ta osoba.

Jeżeli zerkniesz jeszcze raz na mój początkowy opis współczesnego człowieka to zauważysz, że zacząłem wymieniać od głowy, nie przez przypadek. To właśnie głowa jest tu kluczem, ona jest najważniejsza (choć nie z embrionalnego punktu widzenia, tam przodują jelita). Jeżeli głowa jest wysunięta do przodu (nazwa się to protrakcją), to automatycznie ciągnie to za sobą zniesieniem lordozy szyjnej. To niesie za sobą kolejne skrzywienia, które są niczym innym jak kompensacją właśnie głowy w protrakcji. Ciągle wysunięta głowa w przód oznacza osłabienie mięśni podpotylicznych, a osłabione podpotyliczne oznaczają osłabienie prostownika grzbietu w odcinku szyjnym i piersiowym, a to daje zniesienie lordozy szyjnej i pogłębienie piersiowej. Patrząc od przodu ciągłe ustawienie głowy w protrakcji da efekt ciągłego napięcia mięśnia mostkowo-obojczykowo-sutkowego (MOS) i powięzi mostkowych, a także mięśni pochyłych. Te ostatnie z wymienionych ciągle skrócone mogą uciskać struktury nerwowe zaopatrujące kończynę górną, co znowu niesie pewne konsekwencje.

Dość ogólnie pokazane to o czym pisałem wcześniej. Zwróć uwagę na głowę.
Dość ogólnie pokazane to o czym pisałem wcześniej. Zwróć uwagę na głowę.

Dobra koniec anatomii przejdźmy do sedna. Czy wiesz, że jeżeli użyjemy mięśni podpotylicznych, wzmocnimy je i zaczniemy od czasu do czasu pracować nad prawidłowym ustawieniem głowy to możemy odnieść naprawdę zadowalające efekty. Jeżeli jeszcze dołączysz do tego manualną pracę na opisanych wyżej strukturach (jeżeli pracujesz z ludźmi), bądź wybierzesz się do specjalisty (jeżeli nie pracujesz)  i  dołożysz do tego samodzielną retrakcję głowy to jestem przekonany, że efekty będą świetne.

Żeby zobrazować Wam jak to zrobić posłużymy się Maćkiem. Na rysunku "A" Maciek ma głowę ustawioną prawidłowo. Na rysunku "B" głowa Maćka jest tam gdzie być nie powinna i jednocześnie tam gdzie większość ludzi ją ma, jest w protrakcji. Na rysunku "C" Maciek wykonuje ćwiczenie, retrakcję głowy.

postawa ciała

Żeby prawidłowo wykonać retrakcję głowy, co często nie jest takie proste i zajmuje sporo czasu zanim moi klienci zaczynają robić to prawidło należy prosto usiąść, bądź stanąć. Patrzeć się prosto przed siebie (głowa nie może być ani w minimalnym zgięciu ani wyproście) i wsunąć ją do tyłu, równolegle do podłoża. Aby zrobić to poprawnie możesz przyłożyć palec do żuchwy i delikatnie pchnąć ją prostopadle do kręgosłupa. Zauważyłeś, że po prawidłowym ustawieniu głowy postawa ciała nieco się zmieniła? No to teraz masz ćwiczenie, które możesz zawsze zrobić. W samochodzie, w pracy przy biurku - zawsze koniec wymówek. Czas zacząć pracować nad własną zdrową postawą tego co jest najważniejsze, Twojego ciała.

Patryk Sobotka

 

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!