Żwacz – najsilniejszy mięsień organizmu

Może w przeciwieństwie do owczarka niemieckiego, któremu daje on ponad sto kilogramów uścisku my gryziemy nieco słabiej, mimo to generowana przez niego moc w naszych własnych żuchwach robi wrażenie. Dziś twardy orzech do zgryzienia – żwacz (m. masseter).

Na początek kilka faktów o jego budowie i przebiegu. To akurat jest proste – zaczyna się od łuku jarzmowego i grzebienia twarzowego. Grubym, solidnym pasmem spływa w dół, pokrywa część żuchwy i przyczepia się do bocznej powierzchni jej gałęzi. Co ciekawe, posiada on dwie warstwy: powierzchowną i głęboką. Rozróżnia je kierunek włókien odmienny o około 90 stopni. W warstwie głębokiej włóka układają się w dół i do przodu, natomiast w warstwie wyżej położonej w dół i do tyłu. Ponadto obie warstwy są „poprzetykane” tkanką ścięgnistą co nadaje żwaczowi wyjątkową moc.

Palpacyjnie łatwo się do żwacza dostać zarówno od strony zewnętrznej jak i gmerając sobie w ustach. Jeśli położycie palec na kącie ust, zaciśniecie zęby i przesuniecie palec w kierunku ucha, najpierw zapadnie się on w miękki policzek. Kilka centymetrów dalej natraficie na znacznie twardszą strukturę. By upewnić się, czy to na pewno on, lekko rozluźnijcie i zaciśnijcie zęby kilkukrotnie. Jeśli palpowana struktura wyraźnie wybija wasz palec, gratulacje. Znaleźliście żwacz.

Od strony wewnętrznej jest to równie łatwe. Wystarczy wsunąć palec w usta podążając po wewnętrznej stronie policzka. Po natrafieniu na twardy element wystarczy powtórzyć ten sam manewr co w przypadku palpacji po stronie zewnętrznej. Mam nadzieję, że nie muszę was uczulać na to, byście nie odgryźli sobie palca.

Super, skoro nadal posiadacie komplet palców i wiecie gdzie znaleźć żwacz, wystarczy połączyć nowo nabytą wiedzę anatomiczną i kilka technik niemal dowolnego masażu by przynieść nieco ulgi tym wiecznie spracowanym i zmęczonym mięśniom. Ich silne i niesymetryczne napięcie może być spowodowane stanem psychoemocjonalnym, wadami zgryzu i postawy. Powodować może bóle głowy, okolic stawu skroniowo-żuchwowego, ścieranie się zębów i wiele innych nieprzyjemnych dolegliwości. Macie jakieś ciekawe doświadczenia w pracy z tym mięśniem?

Maciej Duczyński

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!