Mały tkliwy skurczybyk - dźwigacz łopaki

Dźwigacz łopatki (levator scapulae) to niewielki choć często problematyczny mięsień zaliczany do mięśni powierzchownych grzbietu. Niestety pomimo tego, że jest w grupie mięśni powierzchownych to na części swojego przebiegu jest zasłonięty przez inne mięśnie. Jego górna część często znajduje się pod mięśniem mostkowo-obojczykowo-sutkowym natomiast dolna znajduje się bezpośrednio pod częścią zstępującą mięśnia czworobocznego.

Dźwigacz łopatki ma kształt trójkąta o bardzo długich bokach i małej podstawie spoczywającej na łopatce. Łączy on górny odcinek szyjny z łopatką. Jego przyczep początkowy to wyrostki poprzeczne, a dokładnie guzki tylne wyrostków poprzecznych od kręgów C1 do C4 (choć znane są przypadki, że biegnie do C7, bądź TH1). Następnie, włókna mięśnia dźwigacza biegną do dołu, niemal równolegle do kręgosłupa, choć trochę bocznie i przyczepiają się do części łopatki od górnej części brzegu przyśrodkowego do trójkąta grzebienia, wliczając przede wszystkim kąt górny łopatki.

Funkcją tego mięśnia jest, jak już sama nazwa wskazuje dźwiganie łopatki. Oczywiście dzieje się to w przypadku kiedy kręgosłup szyjny jest ustabilizowany. Dźwigając łopatkę współpracuje z wspomnianą wcześniej częścią zstępującą mięśnia czworobocznego. Podnosząc łopatkę, przyciągają ją również do kręgosłupa i delikatnie obracają w ten sposób, że kąt dolny łopatki obraca się w kierunku przykręgosłupowym, a wyrostek barkowy bocznie. Oczywiście przy ustabilizowanej obręczy barkowej dźwigacz napinając się jednostronnie zgina głowę w kierunku bocznym, a obustronnie - do tyłu.

Palpacja i praca z tym mięśniem najłatwiejsza jest od przodu, kiedy pacjent leży tyłem. Wtedy zlokalizować go można pomiędzy mięśniami pochyłymi, a dokładnie pochyłym tylnym lezącym najbardziej grzbietowo, a czworobocznym. Pracując z mięśniem czworobocznym nie zapominajcie również o dźwigaczu. Często uniesione barki do góry sprawiają, że mięsień ten często bywa w ciągłym skróceniu. Praca z nim rzadko jest przyjemna, za to niezwykle skuteczna i oczywiście potrzebna.

Jako, że unerwiony jest z korzeni nerwowych C4-C5 jest świetnym mięśniem wskaźnikowym i jego zdolności pociągania barków do góry często wykorzystywane są w badaniu neurologicznym. Jeżeli jest znaczna różnica siły w podnoszeniu barków, to często takie osłabienie mięśnia może oznaczać pewien ubytek neurologiczny i warto zainteresować bardziej kręgosłupem szyjnym.

Patryk Sobotka

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!