Efekt placebo? Tego się nie spodziewałeś!

Wiele osób uważa, że znaczna część zabiegów fizykalnych opiera się głównie na efekcie placebo. Ciężko jest odmówić im racji, ze względu na nieumiejętny ich dobór w stosunku do sytuacji pacjenta oraz na czas zabiegu (praktycznie zawsze zbyt krótki, by osiągnąć jakikolwiek efekt terapeutyczny). Pomimo tego, część pacjentów jest zadowolona z prowadzonej w ten sposób terapii. Inni zaś nie odnoszą z niej żadnego pożytku. Dlaczego tak się dzieje? Oczywiście poza tytułowym efektem placebo, każdy z nas ma inny organizm, inny nastrój w dniu zabiegu, łagodniejszy przebieg choroby… Długo by wymieniać. Utarło się jednak, że w procesie rehabilitacji to dobrze prowadzona kinezyterapia, terapia manualna i masaż są zabiegami przynoszącymi najwięcej pożytku. Działają szybko i skutecznie. Popiera je tysiące badań naukowych, relacje terapeutów i przede wszystkim – zadowolonych pacjentów.

Ale i tutaj pojawiają się sceptyczne wyroki specjalistów innych zawodów medycznych. Twierdzą między innymi, że „takie masaże to można robić w SPA” bądź, że „kręgi to się nastawiało w średniowieczu”. To prawda, praca z ciałem sięga swoją historią znacznie wcześniej niż mroczne wieki. Kultywowana przez tysiące lat nie odeszła w zapomnienie, tylko dlatego, że pojawiły się nowoczesne leki i skomplikowane procedury chirurgiczne. Spotkałem się kiedyś ze stwierdzeniem pewnego chirurga, że w jego dziedzinie wszystko jest mechaniczne i oczywiste – tak działa skalpel i nić. Co powiedzielibyście na to, że chirurgia… w jeszcze większej mierze zawdzięcza swoją skuteczność, a zarazem jej brak, efektowi placebo?

W 2002 roku w Teksasie przeprowadzono badania kliniczne z udziałem 180 pacjentów zakwalifikowanych do zabiegu artroskopii kolana. Uczestników podzielono na dwie grupy, z których jedna poddana została zabiegowi, druga zaś – fałszywej operacji, w której jedynie nacięto skórę i wprowadzono narzędzia, udając prawdziwy zabieg. Obie grupy poddano przed zabiegiem znieczuleniu ogólnemu. Badanie wykazało, że pacjenci poddani prawdziwemu zabiegowi, nie odnieśli żadnych korzyści ponad te, które osiągnęła druga grupa.  No tak, możliwe, że to są stare badania i zbieg okoliczności. W 2013 roku w Finlandii spróbowano podobnego zabiegu z udziałem 146 pacjentów z uszkodzoną degeneracyjnie łękotką. Otrzymali oni jednak tym razem znieczulenia dooponowe, by byli świadomi podczas operacji. Będąc pod wrażeniem teatru, grupa poddana fałszywej operacji również osiągnęła takie same rezultaty, co pacjenci po prawdziwym, rzetelnym zabiegu. Po roku sprawdzono – efekt się utrzymał.

Oczywiście nie znaczy to, że zabiegi chirurgiczne zawsze pozbawione są sensu. W wielu wypadkach ratują życie, bądź znacznie poprawiają jego komfort. Pozostają jednak pytania. Jak wiele osób zostało pokrojonych tylko po to, by odczuć jedynie efekt placebo, w który wierzy zarówno pacjent, jak i chirurg? Czy można z czystym sumieniem oskarżać kogoś o wykorzystywanie tego efektu w terapii, samemu nie mając większego wpływu na jego udział w swoich procedurach? I ostatecznie, czy obecność tego zjawiska jest czymś złym? Ja na wszystkie te pytania odpowiadam – nie.

Świat medycyny dzieli się wyraźnie na sceptyków, którzy potrzebują potwierdzenia dla każdego swojego działania i praktyków, szukających rozwiązań dla spraw beznadziejnych. Często nader pochopnie ci pierwsi zniechęcają potrzebujących pomocy pacjentów do szukania rozwiązań, twierdząc, że skoro nauka nie ma im nic do zaoferowania, to pozostaje im tylko cierpienie. Jeśli komuś z Waszych pacjentów nie pomogły skomplikowane procedury, ale pomogła wiara w to, że właśnie Wy tego dokonacie – to możecie się cieszyć. Bo w procesie leczenia my, terapeuci, jesteśmy najmniej ważni. Niesiemy pomoc, a nie statystykę i kalkulacje, nawet jeśli proces zachodzi zupełnie gdzie indziej, niż pomiędzy naszymi rękoma a ciałem osoby, która nam zaufała.

Maciej Duczyński

Bibliografia:

A Controlled Trial of Arthroscopic Surgery for Osteoarthritis of the Knee J. Bruce Moseley, M.D., Kimberly O'Malley, Ph.D., Nancy J. Petersen, Ph.D., Terri J. Menke, Ph.D., Baruch A. Brody, Ph.D., David H. Kuykendall, Ph.D., John C. Hollingsworth, Dr.P.H., Carol M. Ashton, M.D., M.P.H., and Nelda P. Wray, M.D., M.P.H., N Engl J Med 2002; 347:81-88

Arthroscopic Partial Meniscectomy versus Sham Surgery for a Degenerative Meniscal Tear Raine Sihvonen, M.D., Mika Paavola, M.D., Ph.D., Antti Malmivaara, M.D., Ph.D., Ari Itälä, M.D., Ph.D., Antti Joukainen, M.D., Ph.D., Heikki Nurmi, M.D., Juha Kalske, M.D., and Teppo L.N. Järvinen, M.D., Ph.D. for the Finnish Degenerative Meniscal Lesion Study (FIDELITY) Group, N Engl J Med 2013; 369:2515-2524

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!