Powięź w praktyce Masażu Tkanek Głębokich

Legendarna już część tkanki łącznej, jaką jest powięź, szturmem zdobyła uwagę świata medycyny. Co roku powstają setki prac badawczych poświęconych właśnie jej. Wydawnictwa drukują kolejne książki, wszystko co "powięziowe" jest uznawane z automatu za warte uwagi. Czego jeszcze nie wiesz o systemie powięziowym? Co musisz wiedzieć, a co możesz włożyć między bajki? W kilku punktach spróbuję przybliżyć Ci budowę, funkcję i najczęstsze mity w tym temacie.

1. Pod mikroskopem

Budowa powięzi pod mikroskopem zdaje się zadziwiająco prosta. W substancji podstawnej, stanowiącej płynną bazę powięzi, poza wodą i jonami, pływają w pozornym chaosie cząsteczki kolagenu i elastyny. Pomiędzy nimi można dostrzec jeszcze duże cząsteczki proteoglikanów, kwasu hialuronowego oraz różnych protein zwanych białkami łączącymi. To oczywiście nie wszystko. W substancji podstawnej znajdują się też rozmaite komórki tkanki łącznej - adipocyty, fibroblasty, makrofagi, chondroblasty i osteoblasty. Pełnią one rolę organizacji, wydzielania węglowodanów, cząsteczek kolagenu i elastyny, odpowiadają za "życie" całej tkanki powięziowej. O ile nie możemy w bezpośredni sposób skorzystać z funkcji większości wymienionych elementów składowych powięzi, to bez problemu wykorzystujemy pozostałe jej właściwości zapewniane przez mechanoreceptory oraz cząsteczki elastyny i kolagenu. Powięź jest bardzo bogato unerwiona mechanorecepcyjnie, a drażnienie wymienionych poniżej receptorów wywołuje szereg korzystnych efektów fizjologicznych.

Jak sama nazwa wskazuje, występują głównie w ścięgnach mięśniowych (dokładniej w miejscu przejścia w tkankę mięśniową), a także w więzadłach i torebkach stawowych. Te receptory odpowiadają na powolne rozciąganie tkanki. Pomimo, iż największa ilość receptorów znajdujących się w samym ścięgnie zostaje pobudzana podczas aktywnego rozciągania jednostki mięśniowo powięziowej, najprawdopodobniej również podczas intensywnej, biernej pracy z tkanką możemy aktywować narządy Golgiego. Fizjologiczną odpowiedzią centralnego układu nerwowego będzie zmniejszenie tonusu mięśniowego w obrębie opracowanej jednostki, co większość praktyków jest w stanie wyczuć palpacyjnie podczas zabiegu.

Występują we wszystkich gęstych tkankach miękkich, takich jak mięśnie, ścięgna, rozcięgna, więzadła, czy torebki stawowe. Odpowiadają one za nagłe zmiany dotyku i nacisku. Jak zauważono, ulegają szybkiej adaptacji. Z tego powodu zbierają one bodźce o małej amplitudzie i dużej szybkości, takie jak wykorzystywane w medycynie manualnej manipulacje, oscylacje i wibracje. Fizjologiczną odpowiedzią na dostarczony bodziec jest zwiększenie wrażliwości tkanki na zbierane informacje czucia głębokiego w opracowywanym obszarze tkanki.

Występują w tych samych tkankach, gdzie znajdujemy ciałka Paciniego, jednak duże ich zagęszczenie znajduje się w oponie twardej oraz więzadłach i torebkach obwodowych stawów, a także w powięzi piersiowo-lędźwiowej. Można powiedzieć, że uzupełniają one funkcje receptorów Paciniego. Z racji powolnej adaptacji do bodźców, zawierają informacje o długotrwałym nacisku na tkankę, tak więc również o jego dużej amplitudzie. Pobudzenie tych receptorów powoduje „wyciszenie” sympatycznej części autonomicznego układu nerwowego, co może mieć znaczną wartość kliniczną w terapii.

Włókna śródmiąższowe stanowią znaczą część z całości włókien nerwów czuciowych. Ich wolne zakończenia nerwowe w dużej ilości znajdują się właśnie w tkance powięziowej. Do niedawna uważano, że pełnią jedynie rolę nocyceptorów, obecnie wiemy jednak, iż pełnią również inne role, między innymi chemoreceptorów i mechanoreceptorów, co powinno skupić naszą uwagę na ich obecności. Pomimo, że nadal nie znamy wielu funkcji tych receptorów, podejrzewa się, że mają wpływ na propriocepcję oraz aktywność układu autonomicznego, tak jak w przypadku ciałek Ruffiniego.

Techniki, które wykorzystujemy w masażu tkanek głębokich oddziałują na większość z wymienionych receptorów. Natomiast wiskoelastyczność powięzi, zapewnia nam możliwość natychmiastowej zmiany struktury tkanki łącznej. Zjawisko to znajduje się pomiędzy elastycznością, czyli możliwością zmiany długości bez trwałej zmiany struktury oraz plastycznością, gdzie siła oddziałująca na materiał trwale odkształca tkankę. Wiskoelastycznością nazywamy sytuację, gdzie elastyczny element jest rozciągany, po czym jego wyjściowa długość zwiększa się trwale zachowując jednak zdolności elastyczne. Powięź nie zawierająca dużej ilości kolagenu posiada właśnie tę zdolność.

2. Warstwy

Powięź możemy podzielić pod względem budowy na dwie duże grupy. Jedną z nich jest powięź powierzchowna, cechująca się dużym depozytem tkanki tłuszczowej i brakiem charakterystycznego ułożenia włókien elastyny i kolagenu. Jest luźna i dobrze przesuwa się w stosunku do powięzi głębokiej na prawie całej powierzchni ciała z wyłączeniem stóp i dłoni. Zawiera w sobie liczne powierzchowne nerwy i naczynia krwionośne. Drugą grupą jest powięź głęboka, zbudowana z twardszej, zbitej tkanki łącznej. Pozbawiona jest ona z tkanki tłuszczowej oraz bezpośrednio okrywa większe grupy mięśni. Włókna kolagenu i elastyny ułożone są w charakterystyczny, celowy sposób - wzdłuż, spiralnie, bądź poprzecznie w stosunku do jednostek mięśniowo-powięziowych. Gwarantuje to ułatwienie przenoszenia sił w ciele, usprawnienie generowania mocy mięśniowej i separację mięśni względem jednostek antagonistycznych. Częścią powięzi głębokiej są również jej włókna otaczające poszczególne mięśnie (namięsna), pęczki (omięsna) i włókna (śródmięsna). Powięź głęboka buduje również ścięgna, pochewki nerwów i naczyń krwionośnych.

3. Funkcje

Tkanka łączna, szczególnie powięź, posiada wiele ważnych funkcji. Dzięki swojej zróżnicowanej budowie może bardziej poddawać się rozciąganiu i generować moc mięśniową, bądź dzięki większej ilości kolagenu przenosić duże obciążenia i nadawać kształt całemu ciału. Pełni też rolę komunikacji w organizmie (podejrzewa się nawet, że znacznie szybszą niż droga nerwowa). Jednocześnie zapewnia termoizolację, chroniąc delikatne tkanki przed wychłodzeniem, bądź przegrzaniem. Jako "organ czucia" pełni też rolę zbierania i przenoszenia informacji interoceptywnych, eksteroceptywnych i nocyceptywnych.

Mam nadzieję, że dzięki tym kilku informacjom zrozumiesz dlaczego Twoje działania terapeutyczne są tak dobrze odbierane przez Twoich pacjentów. W dużej mierze to dzięki powięzi jesteśmy tak skutecznymi terapeutami, dlatego warto wiedzieć jakie jej właściwości umożliwiają nam takie rezultaty w pracy.

Pozdrawiam Maciek

 

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!