5 powodów, by zadbać o skórę.

O ile terapeuci parający się masażem kosmetycznym, modelowaniem sylwetki, czy odnową biologiczną, zdają sobie w dużej mierze sprawę z tego, jak ważną składową naszego ciała jest skóra, tak w terapii manualnej i w masażu leczniczym mało kto przykłada do niej uwagę. Zazwyczaj traktujemy ją jako barierę dzielącą nas od tego do czego chcemy sięgnąć - do głębokiej powięzi, mięśni, kości czy więzadeł. Wyliczając składowe aparatu ruchu nie myślimy o niej nigdy. Pacjentom też chętniej pokazujemy ryciny z atlasów, czy plansz anatomicznych, ukazujące właśnie głębiej położone części ciała. Co ze zdrowiem ma wspólnego skóra? Czemu dziś zwróciłem na nią uwagę?

Skóra nas ochrania.

Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Skóra chroni Cię na wiele sposobów. Na pewno od razu domyślasz się, że chodzi o ochronę mechaniczną. Zgadza się, skóra ma różną grubość w różnych częściach ciała. Przekonasz się o tym dotykając swojej pachwiny, a następnie pięty. Oczywiście różnice związane są z potrzebną ruchomością i różnym stopniem przyjmowanego obciążenia. Ale to nie wszystko. Skóra chroni nas również przed alergenami, rozpoznając je już na sobie; zwalcza część drobnoustrojów. Odpowiada w dużej mierze za termoregulację, ochronę przed promieniowaniem ultrafioletowym oraz zabezpiecza nas przed szkodliwym działaniem chemicznym, ze względu na lekko kwaśny odczyn pH.

Sporo, prawda? A to dopiero początek.

Posiada embriologiczne korzenie.

Na etapie zarodkowym Twoja skóra i układ nerwowy stanowią jedność w postaci ektodermy. Oczywiście w dalszych etapach rozwoju posiadają odmienne cechy i budowę. W dorosłym życiu skóra pozostaje bardzo reaktywna - zbiera miliony bodźców dostarczanych nam każdego dnia, które następnie przekazuje do centralnego układu nerwowego. Można śmiało powiedzieć, że od jej stanu na pewno zależy też stan naszego układu nerwowego.

Ostrzega.

Wiesz już, że zbiera bodźce. A czy wiesz, że działa to w dwie strony? Skóra przez swój stan wiele nam mówi o zdrowiu wewnątrz ciała. Wszelkie przekrwienia, bądź zblednięcia, braki w owłosieniu lub pojawienie się go w nietypowym miejscu, przesuszenie, wilgotność, przesuwalność, tkliwość palpacyjna, wciągnięcia, czy wszelkie zmiany skórne świadczą o zaburzeniach pracy całego układu. Mogą mieć związek z zarówno drobnymi problemami na wysokości powięzi powierzchownej, jak i bardzo poważnymi schorzeniami natury immunologicznej, nowotworowej i kardiologicznej. W sytuacji, gdy jako pacjent lub terapeuta, nie jesteś pewien co do charakteru takiej zmiany, niezwłocznie skontaktuj się z lekarzem dermatologiem!

Zaopatruje w witaminę D.

Tak, witamina D jest jednym z niewielu składników, na którego niedobór cierpimy najczęściej. To skóra produkuje ją dla Ciebie, jeśli jest wystawiona na działania promieni słonecznych. Co ciekawe, w ten sam sposób wytwarza też inną substancję. Jest nią barwnik - melanina. To dzięki niej, po wakacjach skóra przybiera taki ładny kolor. Nie zapomnij tylko kremu do opalania z filtrem, by nie nadużywać jej zdolności ochronnych. Mogłoby to być fatalne w skutkach!

No i w końcu - dobrze wygląda! 

Tak po prostu. Dobrze odżywiona, czysta i zadbana skóra, ładnie się prezentuje. Dodaje witalności i odejmuje lat. Dlatego poza wizytami u znajomego masażysty, czy kosmetyczki, warto zadbać o nią we własnym zakresie. Codzienne mycie twarzy z naturalnymi środkami oczyszczającymi pory oraz nawilżanie jej (dobrze dobranym) kremem lub olejem kokosowym, na pewno pozytywnie na nią wpłynie. Poza tym oszczędzenie jej, nie wystawianie na niebezpieczeństwa, jakimi są: obtarcia, stłuczenia, skaleczenia, nadmiar promieniowania słonecznego, suche powietrze również sprawi, że będzie Ci wdzięczna. Oczywiście w zamian zrekompensuje się ładnym wyglądem, przez znacznie dłuższy czas!

Pozdrawiam serdecznie,
Maciej Duczyński

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!