Mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy w praktyce terapeutycznej

Zwany potocznie MOS-em, bądź SCM (łac. m. sternocleidomastoideus) bardzo często ulega dysfunkcjom odbijającym się negatywnie nawet w odległych częściach ciała. Jego umiejscowienie, funkcja i ciekawe sąsiedztwo sprawiają, że bardzo często przychodzi nam z nim pracować. Co szczególnego kryje się za jego dysfunkcją?


Anatomia topograficzna samego mięśnia jest niesamowicie prosta do zapamiętania choćby z racji jego nazwy. Rozciąga się od wyrostka sutkowatego kości skroniowej dwoma wyraźnymi, silnymi głowami do przyśrodkowej, jednej trzeciej obojczyka oraz przylegającego do niego wcięcia mostka. Wyraźnie widać go podczas rotacji głowy. Jego jednostronny skurcz powoduje obrócenie głowy w stronę przeciwną oraz uniesienie twarzy w górę. Przy symetrycznym skurczu obu mięśni MOS twarz unosi się ku górze, jednocześnie pochylając głowę w przód do protrakcji. Podczas leżenia tyłem pomaga nam unieść głowę. Dodatkowo jest pomocniczym mięśniem wdechowym, podnosząc mostek i obojczyki w kierunku kranialnym.

(Mięsień MOS, Complete Anatomy)

Unerwienie tego mięśnia pochodzi z dwóch źródeł. Jednym z nich jest gałąź zewnętrzna nerwu dodatkowego (n. accessorius, XI) oraz gałęzi splotu szyjnego. Porażenie nerwu dodatkowego powoduje zanik funkcji m. MOS i czworobocznego, uniemożliwiając zarówno rotację głowy w stronę zdrową jak i opadnięcie barku po zajętej stronie, uniemożliwia również ruch uniesienia ramienia powyżej kąta prostego. Symetryczne porażenie sprawia, że nie możemy utrzymać głowy w pionie.

(Mięsień MOS wraz z nerwem dodatkowym, Complete Anatomy)

Inną patologią częściowo o charakterze mechanicznym dotyczącą mięśnia SCM jest kręcz szyi (torticollis). Często jest wynikiem uszkodzenia podczas porodu, skrócenia mięśnia w wyniku działania niskiej temperatury, obecność zmian bliznowatych, w wyniku słabego ukrwienia bądź urazu, asymetria kręgosłupa szyjnego oraz wiele innych. Prawdopodobnie do dziś nie znamy pełnej etiologii tego schorzenia, w którym jednak pomocne są techniki terapeutyczne skierowane między innymi w mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy. 

Towarzystwo mięśnia MOS jest bardzo różnorodne, dlatego jego dysfunkcje mogą przełożyć się również na funkcjonowanie pozostałych systemów. Na jego przedniej powierzchni biegnie żyła szyjna zewnętrzna, zaś pod nim jej bliźniacza siostra, żyła szyjna wewnętrzna. Pierwsza z nich przebiega mniej więcej w połowie obu głów mięśnia MOS, krzyżując go pod ostrym kątem. Błona zewnętrzna tego naczynia przyczepia się do powięzi omawianego mięśnia by zachować światło przepływu. Żyła szyjna wewnętrzna ma podobny bieg, kończy się na wysokości stawu mostkowo-obojczykowego opuszką wpadającą w żyłę podobojczykową (ryc. 2). Duże napięcie mięśnia SCM może ograniczyć przepływ krwi żylnej. Organizm stara się skompensować tę sytuację przez zwiększenie ciśnienia w pozostałych żyłach odprowadzających krew z głowy w kierunku serca, jednak jeśli nie jest to możliwe - powoduje dysfunkcję naczyniową. Praca w obrębie mięśnia MOS polegająca na jego unoszeniu i „rozklejaniu” od pozostałych struktur mięśniowych poprawia przepływ krwi żylnej w obrębie żyły szyjnej wewnętrznej. 

Kolejne dwie sąsiadujące blisko struktury nerwowe to n. uszny wielki (łac. nervus auricularis magnus) i n. potyliczny mniejszy (łac. nervus occipitalis minor). Pierwszy z nich po przejściu przez blaszkę powierzchowną powięzi szyi zawija się na mięśniu SCM i podąża w kierunku ucha, by unerwić czuciowo skórę w jego okolicy, włączając w to małżowinę uszną, przewód słuchowy wewnętrzny oraz skórę kąta żuchwy. Dysfunkcja tego nerwu spowoduje przeczulicę bądź niedoczulicę tych miejsc, a jednym z winowajców może być właśnie mięsień MOS. Z kolei n. potyliczny mniejszy będący najwyższą gałęzią splotu szyjnego unerwia tylno-boczną część czepca ścięgnistego, stąd jego dysfunkcja (oraz jego większego brata, n. potylicznego większego) może powodować bóle głowy klasyfikowane jako neuralgia potyliczna.

(Widok na przednio boczną stronę szyi, Complete Anatomy)

Mięsień MOS przez swoje chroniczne napięcie może powodować również bole głowy o charakterze rzutowanym z punktów spustowych. Ich obecność manifestuje się najczęściej jako ćmiący ból w okolicy oka, brwi, kości jarzmowej, potylicy bądź szczytu głowy po tej samej stronie. 

Technicznie praca z tym mięśniem nie należy do najtrudniejszych, należy jednak pamiętać o możliwych przeciwwskazaniach oraz zasadach bezpieczeństwa. Okolica ta pełna jest węzłów chłonnych, delikatnych naczyń, oraz struktura takich jak krtań czy tarczyca. W związku z tym wszystkie techniki prowadzimy opuszkami palców, ustawiając głowę pacjenta leżącego tyłem do zgięcia, zgięcia bocznego i rotacji w stronę przeciwną. Wyprost nie jest wskazany ze względu na możliwe malformacje tętnic kręgowych. Po stronie bocznej od głowy obojczykowej możemy również oddzielić ją od leżącego głębiej i do boku mięśnia pochyłego przedniego, którego zwiększone napięcie może ograniczać dynamikę splotu ramiennego.

(Podstawowe techniki z Masażu Tkanek Głębokich do pracy z mięśniem mostkowo-obojczykowo-sutkowy)

Mamy nadzieję, że powyższe wskazówki okażą się pomocne. Mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy ze względu na swoje liczne korelacje i szczególe położenie powinien stanowić ważny punkt w pracy z pacjentami skarżącymi się na dolegliwości zarówno odcinka szyjnego, jak i pozostałych wymienionych w artykule możliwych dysfunkcji.

Jeżeli praca z mięśniem MOS jest dla Ciebie nowością to zachęcamy do obejrzenia filmu, któty co prawda przygotowaliśmy kilka lat temu jednak jest on jak najbardziej aktualny. Film ten przybliżą podstawowe techniki mięśniowo-powięziowe do pracy z ogólnej pracy z przdnio-boczną stroną szyi oraz precyzyjne techniki do pracy z mięśniem SCM. 



Pozdrawiamy serdecznie :)

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!