Jak to działa - krążek międzykręgowy

O krążkach międzykręgowych wiedzą wszyscy. Narosło wokół nich wiele mitów, często szkodliwych bardziej niż same choroby degeneracyjne tych dysków. Żeby zrozumieć jego funkcję bądź jej zaburzenie, musimy zacząć od samego początku - anatomii. 

Krążek międzykręgowy służy przede wszystkim do przenoszenia obciążeń i amortyzowania ich wzdłuż kręgosłupa. Gdyby nie te sprytne resory, prawdopodobnie dostawalibyśmy wstrząsu mózgu za każdym razem, kiedy próbowalibyśmy sprintem podbiec na autobus. Nie wspominając już o tym, że zarówno ruchomość jak i stan samego kręgosłupa raczej nie pozwalałby nam na swobodne poruszanie się. Dlatego też budowa krążka jest dobrze przemyślana - składa się z kilkunastu warstw ułożonych naprzemiennie włókien, tworzących poszczególne pierścienie. Są one zbudowane z mocnej, włóknistej tkanki, zapewniającej jednak sporą możliwość ruchomości. Pozwalają na ruchy rotacyjne, zgięcia, wyprostu oraz przesunięcia bocznego bądź w przód i tył. Z drugiej strony ich mocne przyczepy do trzonów kręgów mają za zadanie ograniczyć ten ruch, by nie doszło do zsunięcia jednego kręgu względem drugiego. Same w sobie nie mają jednak odpowiedniej budowy, by amortyzować siły kompresyjne. Do tego celu potrzebujemy również cennej zawartości pierścieni włóknistych - jądra galaretowatego. Jeśli od razu wyobrażasz sobie różową galaretkę w cukrze pudrze, to muszę Cię zmartwić. Jądro galaretowate wygląda i posiada konsystencję długo gryzionej gumy do żucia. Ciśnienie które wywiera od środka na pierścienie włókniste w trakcie kompresowania przez siły ściskające i ścinające sprawia, że  siły te zostają łagodnie wyhamowane. To naprawdę spora robota. Jeśli weźmiesz pod uwagę swoją masę ciała od kości krzyżowej w górę, zauważysz, że to już duże obciążenie. Potrafi ono być wielokrotnie większe w trakcie dynamicznych czynności takich jak na przykład bieganie, a mimo to, krążki międzykręgowe dają sobie świetnie radę.

Poglądowa ilustracja jak może wyglądać krązek międzykręgowy, brakuje trochę warstw i innych szczegółow, ale laikom może się przydać i zobrazować całość :)

Niestety wszystko jest do czasu, a nasz pesel wcale nie wpływa pozytywnie na budowę krążków międzykręgowych. Zmiany zwyrodnieniowe krążka międzykręgowego to tak naprawdę proces ich starzenia. Jeśli masz ponad 20 lat, to jest bardzo prawdopodobne, że przynajmniej jeden z Twoich dzielnych krążków międzykręgowych nie jest już w idealnym stanie. Z kolejnymi latami sytuacja ulega pogorszeniu. Czy to znaczy, że jesteś skazany na ból z powodu dyskopatii? Wcale nie! Pomimo tego, że kręgosłupy większości z nas mają swoje lata świetności już za sobą, to jednak niewiele osób będzie odczuwać ból o charakterze dyskopatycznym. Dzieje się tak, ponieważ natura zabezpieczyła nas na taki wypadek. Zanim dojdzie do tragedii, którą nazywamy ekstruzją jądra miażdżystego, chronią nas kolejne warstwy krążka międzykręgowego. Jak wspomniałem, mamy ich kilkanaście - liczba ta jest osobniczo zmienna. Pamiętasz taki moment w swoim życiu, kiedy próbowałeś dźwignąć z ziemi coś ciężkiego, odczułeś mocny ból który trwał przez kilka dni, po czym pomału przeszedł? Prawdopodobnie jeden bądź kilka warstw krążka międzykręgowego uległo pęknięciu, osłabiając całą konstrukcję i wywołując stan zapalny i związane z nim dolegliwości bólowe. Taki ból potrafi czasami wracać. Jeśli taka ostra sytuacja ma miejsce kilka razy, kolejne warstwy pękną i pozwolą jądru miażdżystemu na opuszczenie włóknistej celi i wylanie się do kanału rdzenia kręgowego. Wtedy jest faktycznie bardzo kiepsko. Oczywiście poza samymi dyskopatiami wyróżniamy mnóstwo innych chorób krążka międzykręgowego, nie jest to jednak temat na dziś. 

Czasami faktycznie choroba kończy się operacją. Ale zastanów się kilka razy, zanim położysz się na stół operacyjny. Wskazania do operacji są trzy - pojawianie się opadania stopy, zaburzenie czynności zwieraczy i nietrzymanie moczu lub kału, oraz brak efektów leczenia zachowawczego na przestrzeni ponad pół roku. Zabieg operacyjny też nie gwarantuje rozwiązania problemu. Jeśli cierpisz na dolegliwości bólowe, zwróć się do wykwalifikowanego fizjoterapeuty, który przeprowadzi z Tobą wywiad, na podstawie którego ułoży dla Ciebie indywidualnie program terapii i aktywności fizycznej i pomoże Ci przezwyciężyć problem. 

 

Pozdrawiam serdecznie,
Maciej Duczyński

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!