Cześć! Tak jak obiecałem w trakcie ostatniego live'a na Facebook'u, zamieszczam pod spodem krótkie podsumowanie tego o czym mówiłem. Z niecierpliwością czekam na następną możliwość odpowiedzenia na Wasze (również Twoje!) pytania. Możesz zamieścić je w komentarzu tutaj na blogu bądź pod wpisem na FB! 


Czym właściwie jest ból i co jest jego przyczyną?

Ból jest wrażeniem, naszą percepcją. Nie jest niczym materialnym, dowody naukowe nie potwierdzają też korelacji strukturalnych z objawami bólowymi. Ból powstaje dopiero w mózgu za pośrednictwem m.in. ciała migdałowatego, podwzgórza i kory mózgowej, jako interpretacja sygnałów pochodzących z rozsianych po całym ciele receptorów nazywanych nocyceptorami.

 

Jakie ma to konsekwencje kliniczne?

Zjawisko bólu nie jest w większości przypadków czynnikiem strukturalnym. Jako fizjoterapeuci powinniśmy wyraźnie rozróżniać strukturę i funkcję, umieć oszacować ich wzajemny wpływ na siebie, ale koncentrować się przede wszystkim na odzyskaniu prawidłowej funkcji, a nie na zmianie strukturalnej, która często nie jest możliwa do uzyskania. Nikt z nas nie może obiecać pacjentowi, że jest w stanie zmniejszyć jego zmiany zwyrodnieniowe, regulować wysokość krążków międzykręgowych czy też przesunąć cokolwiek w ciele, zwłaszcza, że nie ma przekonujących dowodów na korelację takich zjawisk z odczuwanym bólem!

 

Jak ból zmienia się na przestrzeni czasu?

Ból w trakcie upływu kolejnych miesięcy staje się przewlekły. Oznacza to, że doszło do zmian neuroplastycznych w mózgu. W tym momencie nasze zadanie staje się trudniejsze. Nie może ograniczać się ono jedynie do działań miejscowych, ponieważ pod wpływem jakiegokolwiek czynnika uszkadzającego nasz organizm szybko wytwarza kompensację mającą na celu zredukowanie uszkodzeń do minimum. Z doświadczeń wielu terapeutów wynika, że ból który pojawia się bez jasnej przyczyny, nie mający u swojego podłoża żadnego poważnego procesu patologicznego, jest zwyczajnie ostatnim ogniwem długiego łańcucha kompensacji.

 

Dlaczego istotne jest leczenie przyczynowe?

Leczenie ostatniego ogniwa wspomnianego łańcucha kompensacji można zobrazować do wielkiej góry lodowej. Jeśli zdecydujemy się na walkę jedynie z widoczną jej częścią, być może uda nam się „stopić” ten kawałek bryły wystającej ponad powierzchnię wody i objawy bólowe przestaną być odczuwalne. Nie zmienia to jednak faktu, że większość bryły znajduje się pod lustrem wody i nadal stanowi niebezpieczeństwo dla przepływających statków. Ból, jako jedynie wrażenie rodzące się w mózgu może zostać wyciszony, a mimo tego wiele kompensacji w organizmie będzie wyczerpywać zasoby witalne pacjenta. Spowoduje to, że już wkrótce zacznie odczuwać ten sam, bądź inny problem.

 

O czym jeszcze należy pamiętać?

Jak możemy ogarnąć te informacje w jedną spójną całość? Z punktu widzenia leczenia fizjoterapeutycznego, należy pamiętać o kilku sprawach. Po pierwsze, zebranie solidnego wywiadu. Nie powinien się on skupiać jedynie na problemie z jakim zgłasza się pacjent. Powinien on obejmować również pytanie o WSZYSTKIE przebyte urazy, zabiegi chirurgiczne, poważne infekcje, nawyki dotyczące snu, odpoczynku, aktywności fizycznej a nawet żywienia. Wiele problemów bólowych ma silne powiązanie z brakiem należytego wypoczynku, dużą ilością stresu biologicznego – rozumiemy przez to każdy uszkadzający bodziec, jak choćby za dużo obowiązków, kontakt ze szkodliwą chemią, alergie pokarmowe, za mała ilość snu, wyczerpujące treningi itd. Zadaniem fizjoterapeuty jest również kierowanie pacjenta do innego specjalisty, jeśli leczenie wybiega poza jego kwalifikacje.

Pozdrawiam serdecznie,
Maciej

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!