Typowy dzień tysięcy fizjoterapeutów na całym świecie to kilkukrotne zetknięcie się z pacjentami skarżącymi się na dolegliwości odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Bardzo często otrzymujemy też gotowe rozpoznania, brzmiące nieco jak wyrok – dyskopatia.

Dla niemal każdego, kto nie ma na co dzień do czynienia z osobami cierpiącymi na dolegliwości bólowe, taka diagnoza jest przerażająca. I nic dziwnego. Ktoś, kto stanowi dla Ciebie pewien autorytet pokazuje Ci na zdjęciu, że w Twoim kręgosłupie coś jest wyraźnie nie tak. Coś się spłaszczyło, wystaje, najpewniej też coś uciska, dlatego też musi boleć. Pierwsze, co może przyjść Ci do głowy, to pozbycie się tego czegoś, bo przecież nie da się żadnym masażem czy też ćwiczeniami wyjąć tego fragmentu przepukliny ani wcisnąć jej z powrotem na swoje miejsce. Czy jednak na pewno tak jest?

O tym, że między występowaniem przepuklin czy zmian zwyrodnieniowych w obrębie kręgosłupa a odczuwanymi dolegliwościami najczęściej nie ma żadnego powiązania, pisałem nie raz. Nie jestem w tym odosobniony, ponieważ tę opinię podzielają naukowcy przeprowadzający badania na bardzo dużych grupach ludzi. Także pierwsza zasada, jaka powinna Ci przyświecać, kiedy dowiesz się, że masz jakąś zmianę w obrębie kręgosłupa, to konsultacja z fizjoterapeutą. Pomoże on Ci wyjść z bólu, usprawnić narząd ruchu, czuć się komfortowo w swoim ciele w ciągu wykonywania wszystkich swoich codziennych zadań. Zakładając, że już nie boli – czy fizjoterapeuta sprawił, że przepuklina się cofnęła?

Mam tutaj dwie wiadomości. Zacznę od złej, ale nie przestawaj czytać!

Raczej… Nie. Po prostu na dzień dzisiejszy nie mamy twardych dowodów na to, że zabiegi fizjoterapeutyczne cofają zmiany zwyrodnieniowe kręgów czy krążków międzykręgowych. Wiemy na pewno, że aktywność fizyczna znacząco poprawia ich stan, jeśli chodzi o ich nawodnienie czy możliwość pracy mechanicznej, ale nie ma przesłanek mówiących o tym, że jakaś magiczna technika terapeutyczna ją cofa.

Natomiast jest też dobra wiadomość. Mamy z kolei dość mocne dowody na to, że dyskopatia… Cofa się sama. Metaanaliza danych z zeszłego roku, która objęła łącznie 11 badań kohortowych wskazuje na to, że równe 66,66% takich wypuklin… Cofa się samoistnie w przeciągu kilku miesięcy. Także jest duże prawdopodobieństwo, że i Twoja się cofnie. A jeśli nawet nie, pamiętaj o tym, że zazwyczaj takie znaleziska nie powodują żadnych dolegliwości.

Pozdrawiam serdecznie,
Maciej Duczyński


Źródło: Ming Zhong, MD et al. Incidence of Spontaneous Resorption of Lumbar Disc Herniation: A Meta-Analysis, Pain Physician 2017; 20:E45-E52


PS. Jeśli trafiłeś tutaj dlatego, że boli Cię kręgosłup - zapraszam do spotkania się z naszym zespołem Projekt Masaż w gabinecie, gdzie nie tylko ustalimy przyczynę Twoich dolegliwości, ale też pomożemy Ci z nią wygrać! :) 

Projekt Masaż
Warszawa, Miłobędzka 17
+ 48 516 624 398
projektmasaz@projektmasaz.pl

 

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!