Kiedy myślimy o rotacji biodra to walimy z pamięci wszystkie popularne struktury - głównie gruchę (m. piriformis) i komplet trzech mięśni pośladkowych. Tymczasem w samej miednicy struktur wpływających na obrót kości udowej jest więcej i warto się z nimi zapoznać.

Gdybyśmy zajrzeli pod masę mięśnia pośladkowego wielkiego (m. gluteus maximus), to wysoko na talerzu miednicy znajdziemy ułożony jak wachlarz mięsień pośladkowy średni (m. gluteus medius) oraz przykryty przez niego pośladkowy mniejszy (m. gluteus minimus). Trochę niżej sąsiaduje z nimi mięsień gruszkowaty (m. piriformis), który ma niemal poziomy przebieg. Oznacza to, że nie przyczepia się już do talerza kości biodrowej, a do kości krzyżowej. Wszystkie te mięśnie należą do grupy tylnej mięśni grzbietowych obręczy miednicy i zajmują się rotacją zewnętrzną, a w przypadku mięśni pośladkowych, mniejszego i średniego, również wewnętrzną. Grupę przednią tym razem odpuszczę, ponieważ o mięśniu biodrowo-lędźwiowym (m. iliopsoas) piszę i opowiadam bardzo często i na jego temat znajdziecie sporo informacji.


Pozostaje nam zatem jedna, głęboka warstwa. Nazywamy ją wspólnie grupą mięśni brzusznych obręczy miednicy i zalicza się do nich aż pięć struktur. Łatwo je zapamiętać, ponieważ są tam dwie pary. Jedna z nich to mięśnie zasłaniacz wewnętrzny (m. obturator internus) i zasłaniacz zewnętrzny (m. obturator externus). Pierwszy z nich zaczyna się na kości kulszowej od okolic otworu zasłonowego i błony, która go pokrywa, kończy się natomiast w dole krętarzowym kości udowej. Rotuje on udo wewnętrznie, jest jednocześnie pomocniczym, niezbyt mocnym przywodzicielem i prostownikiem. Z kolei mięsień zasłaniacz zewnętrzny przyczepia się od drugiej, brzusznej strony tej kości i błony zasłonowej, następnie przechodzi w cienkie ścięgno, które przyczepia się do krętarza większego kości udowej. Jego skurcz powoduje rotację zewnętrzną i wspomaga przywodzenie, choć anatomowie dopatrują się tu głównie funkcji stabilizacyjnej głowy kości udowej. Druga para struktur jakie znajdziemy w tej warstwie, to mięśnie bliźniacze górny i dolny (mm. gemelli superior et inferior). Tę parę bliźniaków rozdziela jednak zasłaniacz wewnętrzny, także leżą bezpośrednio nad i pod nim, zgodnie ze swoją nazwą, a ścięgna całej trójki zrastają się finalnie w jedną mocną strukturę ścięgnistą, która dociera do dołu krętarza większego. Nieznacznie rotują one kość udową do zewnątrz, kiedy udo jest zgięte w stawie biodrowym. Ostatnim z piątki mięśni jest czworoboczny uda (m. quadratus femoris), który znajduje się najniżej z całej gromady, na bocznej stronie guza kulszowego. Rozciąga się on poziomo, do boku i wczepia w grzebień międzykrętarzowy uda. Zajmuje się on głównie rotacją zewnętrzną oraz w mniejszym stopniu przywodzeniem i wyprostem w stawie biodrowym.


Oczywiście, jak za każdym razem namawiam - otwórz atlas anatomiczny, obejrzyj dokładnie każdy z tych mięśni. Zapamiętaj przebieg, zwróć uwagę na ułożenie włókien i otoczenie wszystkich omawianych struktur. Widzisz, co biegnie tuż pod krawędzią mięśnia gruszkowatego? Może masz już pomysł, jak w trakcie pracy z pacjentem testować lub wpłynąć na te struktury by poprawić zakres ruchomości? Czekam na Twoje sugestie w komentarzu!


Pozdrawiam serdecznie,
Maciej Duczyński

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!