Trzymaj stres w ryzach – pięć prostych rad, które pozwolą Ci spać spokojnie

Stres kojarzy nam się bardzo negatywnie. Nic dziwnego, codziennie jesteśmy bombardowani niezliczoną ilością informacji o jego szkodliwości. Odczuwamy go najczęściej w pracy bądź w związku z relacjami z bliskimi, z powodu własnego stanu zdrowia czy finansów. Z punktu widzenia nauki i definicji stresu nie jest on sam w sobie czymś złym. Może zaś działać na nas niekorzystnie, jeśli będzie go w naszym życiu zbyt wiele.

Medyczna definicja stresu to zaburzenie homeostazy organizmu, czyli jego wewnętrznego porządku. Według naukowców bodźce stresowe są potrzebne w naszym życiu, byśmy mogli się rozwijać, zdobywać odporność czy choćby się uczyć. Ludzie posiadają bardzo duże zdolności radzenia sobie z każdym stresem, chociaż bardzo duże skumulowanie go w jednym czasie faktycznie potrafi przyprawić nas o różne problemy – obniżenie odporności na zarazki, bóle mięśniowe czy zaburzenia hormonalne, które wywołują następnie lawinę kolejnych dolegliwości takich jak zaburzenia snu, trawienia, częste przeziębienia czy podatność na urazy. Co zatem zrobić, by stawiać skutecznie odpór zbyt dużej ilości stresu?

Często nie jesteśmy w stanie w cudowny sposób pozbyć się głównego czynnika, jakim mogą być na przykład problemy w pracy. Ale jeśli zadbamy o inne sfery naszego życia, okaże się, że znosimy taki stres znacznie lepiej. Jeśli porównamy nasze możliwości radzenia sobie ze szkodliwymi czynnikami do szklanki wypełnianej stopniowo kolejnymi porcjami płynu – po łyżeczce kłopotów ze zdrowiem, niewyspaniem, chorobami itd., wystarczy pozbyć się kilku z tych, na które mamy realny wpływ, by miejsca w tym pojemniku zrobiło się znacznie więcej. Zakładamy, że do momentu, kiedy się on nie przeleje, nasz organizm świetnie sobie z nim poradzi. Na jakie czynniki mamy realny wpływ? Nie musimy od razu robić rewolucji w naszym życiu, wystarczy zastosować się do kilku drobnych rad: 

  1. Poświęć codziennie trochę czasu tylko dla siebie. Odpocznij, niech to będzie czas spędzony wyłącznie na tym, co lubisz. Uważasz, że nie masz czasu? Zatem zgadnij, ile czasu poświęcasz codziennie na nie wnoszące nic do Twojego życia przeglądanie telefonu komórkowego. Jeśli nie wiesz jakiego rzędu są to ilości czasu i chcesz go lepiej kontrolować, zainstaluj aplikację śledzącą czas użytkowania z telefonu. Będziesz zszokowany! Zamiast przeglądać po raz setny pocztę i wiadomości w serwisach społecznościowych spróbuj trochę pomedytować, porozciągać się bądź poczytać książkę swojego ulubionego pisarza.

  2. Ogranicz korzystanie z elektroniki i silnych źródeł światła przed snem. Ludzki zegar biologiczny jest szczególnie wrażliwy na światło i jego ilość decyduje o tym, w jakim tempie pracuje nasza szyszynka. Ten organ odpowiada za uwalnianie hormonów odpowiedzialnych za sen. W jego trakcie mózg „układa” informacje z całego dnia oraz oczyszcza się z produktów przemiany materii. Jeśli nie możesz spać w ciągu nocy siedmiu do ośmiu godzin, zainwestuj w ciągu dnia około dwudziestu minut na dodatkową turbo drzemkę.

  3. Jedz świadomie. To co wrzucasz na swój talerz ma ogromne znaczenie dla Twojego samopoczucia i zdolności regeneracyjnych Twojego ciała. Postaraj się, by jeden z Twoich posiłków w ciągu dnia był sałatką pełną kolorowych warzyw. Powinny się one znajdować również w pozostałych posiłkach w ciągu dnia. Zbyt mało mikroelementów w diecie przyczynia się do zmniejszonej odporności na stres oksydacyjny. Unikaj mocno przetworzonych produktów, zazwyczaj mają bardzo mało wartości odżywczych.

  4. Poświęć trochę czasu na ruch. Nie oznacza to, że musisz w tym roku zaliczyć maraton, by czuć się dobrze. Jednak WHO zachęca do aktywnego spędzania minimum 150 minut w ciągu tygodnia. Może to być intensywny spacer, pływanie na basenie, gra w piłkę ze znajomymi… Cokolwiek, co polubisz.

  5. Dbaj o relacje z przyjaciółmi. Może warto odpuścić kolejny odcinek serialu i spotkać się z nimi? Silne więzi z bliskimi wspierają nas od strony mentalnej. Sprawiają, że lepiej radzimy sobie ze wszystkimi problemami, jakie napotkamy na naszej drodze.


Trzymam kciuki za wprowadzenie przez Ciebie w życie tych kilku rad. Choć początkowo może się to wydawać trudne, naprawdę docenisz jak bardzo wiele zmieniają one na lepsze! 


Pozdrawiam,
Maciej Duczyński

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!