W ostatnich tygodniach wielu pacjentów zgłasza się do naszego gabinetu z bólem szyi. Zazwyczaj budzą się rano i głównym problemem jest brak możliwości wykonania ruchu rotacji w prawą lub lewą stronę. Najczęściej opisują to jako ciągnięcie, przewianie, zablokowanie, złą pozycję podczas snu. Spróbujmy przyjrzeć się tej okolicy i przedstawić najbardziej problematyczne struktury, po opracowaniu których nasi pacjenci odczuwają największą poprawę.

W pierwszej kolejności zawsze sprawdzamy napięcie górnego otworu klatki piersiowej. Jest to obszar pomiędzy obojczykiem a pierwszym żebrem, gdzie na małej powierzchni przebiega pęczek nerwowo naczyniowy, w skład którego wchodzi splot ramienny oraz tętnica i żyła podobojczykowa. Zazwyczaj nadmierne napięcia mięśniowe zlokalizowane w tej okolicy powodują kompresję i uciśnięcie tych struktur, co może w początkowej fazie objawiać się bólem szyi i zaburzeniami jej ruchomości, natomiast trwające dłużej doprowadzi do pojawienia się drętwienia dłoni lub całej kończyny górnej. Kolejnymi sprawcami takiego stanu mogą być nadmiernie napięte mięśnie pochyłe. Pomiędzy tymi małymi strukturami przebiega splot ramienny, jeśli zostanie on podrażniony może pojawić się znajome nam już odczucie bólu, mrowienia, drętwienia czy palenia w kończynie górnej.  

 

Tuż obok znajduje się duży mięsień zwany mostkowo-obojczykowo-sutkowym. Jego funkcją jest między innymi obracanie głowy. Jeśli zostanie on obarczony nadmiernym napięciem, objawy, których możemy się spodziewać będą bardzo często określane jako „kręcz szyi”. Brzmi to dość strasznie, natomiast da się w tym wypadku zrobić bardzo dużo, aby umożliwić pacjentowi dość szybkie pozbycie się tych dolegliwości. W tym miejscu należy oczywiście zaznaczyć, że napięcie mięśnia MOS’a bardzo rzadko stanowi przyczynę dolegliwości, zazwyczaj jest to tylko objaw problemu mającego swoje źródło w kręgosłupie szyjnym czy jamie brzusznej.

 

Kolejnym problematycznym obszarem jest tył szyi. Okolice mięśnia czworobocznego, (zwanego potocznie mięśniem stresu) czy dźwigacza łopatki to rejony, które nasi pacjenci wskazują bardzo często opisując swoje dolegliwości i ból. Nagromadzenie tam punktów spustowych może spotęgować te dolegliwości jeszcze bardziej.

Kompleksowe podejście do tematu, sprawdzenie i opracowanie wszystkich wymienionych przeze mnie obszarów zazwyczaj uwalnia pacjenta od znajomych mu dolegliwości i pozwala swobodnie funkcjonować.

A jeśli nie masz możliwośći udać się do swojego fizjoterapeuty w najbliższym czasie, ponieżej mamy dla Ciebie dwie podpowiedzi, jak samodzielnie spróbować zmniejszyć ból i poprawić ruchomość odcinka szyjnego. Z Jednej strony będziesz móg przeczytać tekst - Ból karku? Trzy rzeczy które zrobisz sam i zająć się swoją szyją oraz karkiem, a zdrugiej obejrzeć film i popracować ze swoją klatką piersiową aplikując świetne ćwiczenie.

 

 

Pozdrawiam, 

Marcin Ciecierski

 

 

Podobne wpisy

Potrzebujesz pomocy specjalisty?

Pozwól nam pomóc sobie i swojemu ciału. Do zobaczenia!