Ból pięty. Jak leczyć ostrogę piętową i inne problemy w obszarze stopy?

Jakbym miał wskazać najbardziej dysfunkcyjny obszar w ciele człowieka XXI wieku to jest szalenie duże prawdopodobieństwo, że padłoby na stopę. To, jak o nią dbamy - a w zasadzie często nie dbamy, od źle dobranego i kompletnie niefunkcjonalnego obuwia, aż po zdecydowanie zbyt małą eksploatację, jest karygodne. Muszę Wam powiedzieć, że jest naprawdę źle. Mnogość problemów związanych ze stopą powoduje, że jak grzyby po deszczu otwierają się specjalistyczne gabinety podologiczne / fizjoterapeutyczne oferujące pracę od kolana w dół (to trochę za mało jeśli myślimy o stopie w koncepcji funkcjonowania całego organizmu). Zapalenie rozcięgna podeszwowego, ostroga piętowa, halluks, nerwiak Mortona, płaskostopie podłużne i poprzeczne oraz palce młoteczkwate, to tylko niektóre znane ludzkości problemy w obrębie stopy, a jest tego dużo więcej...

Dlaczego boli mnie stopa? Dlaczego boli mnie pięta? Skąd się wzięła ta ostroga?

Na przykładzie ostrogi piętrowej chciałbym w dużym skrócie omówić, skąd mogą się brać wasze problemy ze stopą. Być może dzięki temu domyślicie się, dlaczego lokalna praca w obrębie stopy i tłuczenie ostrogi falą uderzeniową przyniesie mierne efekty, a laser i ultradźwięki zadziałają jedynie na kilka dni.

Ludzkie ciało to świetna konstrukcja, idealnie zbalansowana pod kątem napięć, które wzajemnie na siebie oddziałują. Ludzki szkielet to fundament i zbrojenia, natomiast mięśnie, ścięgna i cały układ powięziowy to dynamiczy ciąg lin, który ma zadanie trzymać wszystko w ryzach. Myślę, że możemy porównać to do namiotu z dużą liczbą metalowych rurek na ścianach i sklepieniu oraz linek i płótna, które wszystko łączą i przykrywają. Porównanie naszych kości do rurek i zbrojeń jest o tyle trafne, że zarówno jedne jak i drugie świetnie sobie radzą z obciążeniem osiowym, czyli odporne są na kompresje i ściskanie, ale marnie dają sobie radę z rozciąganiem. I to jest całkiem spory problem...

Ostroga piętowa powstaje z nadbudowy kostnej przyczepu rozcięgna podeszwowego na kości piętowej (ostroga dolna), bądź nadbudowy wytworzonej przez ścięgno Achillesa na górnej częścią kości piętowej (ostroga górna). Tak jak wspomniałem wcześniej, kość kiepsko radzi sobie z rozciąganiem i pociąganiem. Jeżeli duża siła, przez naprawdę długi czas oddziałuje na kość piętową od strony rozcięgna podeszwowego, bądź Achillesa, to aby zapobiec zerwaniu mięśnia nasz układ kostny musi sobie jakoś radzić. Dlatego postanawia nadbudować ten fragment i tak z biegiem lat udaje się wytworzyć naprawdę pokaźny, widoczny na zdjęciu RTG kostny fragment nazywany ostrogą piętową. Jest to tak naprawdę nic innego, jak zwiększenie powierzchni przyczepu tkanek miękkich co stanowi ochronę przed zerwaniem.

Pewnie zastanawiacie się, jak to możliwe, że jakaś siła oddziałuje tak długo na piętę, a wy nie zdajecie sobie z tego sprawy? Co to za siła? Co to za pociąganie i skąd się wzięło?

Popatrzcie na moją postawę, którą specjalnie dla Was wygenerowałem do zdjęcia, a proste to nie było. Co tu widać? 

  1. Środek ciężkości pociągnięty do przodu. Miednica niemal wyprzedziła moje stopy.
  2. Zdecydowanie większy ciężar na przedniej części stopy, co powoduje, że moje palce tak mocno „zakotwiczyły” się w podłodze, że gdyby nie to, że jestem boso, to zrobiłbym dziurę w podeszwie buta.
  3. Duże napięcie łydek, które jest spowodowane przez rozciągnięcie (skutek postawy).
  4. Duże napięcie na podeszwie stopy wywołane przez skrócenie mięśni zginaczy palców i palucha. 
  5. Oczywiście duże przodopochylenie miednicy.
  6. Pogłębiona lordoza lędźwiowa.

Postawa, którą prezentuje może być  idealną przyczyną do powstania ostrogi piętowej zarówno tej górnej jak i dolnej. Niestety leczenie w tym przypadku jedynie stopy i struktur poniżej kolana może być niewystarczające, gdyż tam kumuluje się jedynie skutek innych problemów, a nie przyczyna. Od czego zatem zacząć?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, ale postaram się podać wam kilka powodów co może być potencjalną przyczyną:

  1. Słabe mięśnie brzucha powodujące hiperlordozę lędźwiową.
  2. Niedziałające (wyhamowane) mięśnie pośladkowe, bądź kulszowo-goleniowe.
  3. Zwiększony tonus mięśniowy w obszarze mięśni zginających staw biodrowy: prosty uda, przywodziciele, naprężacz powięzi szerokiej.
  4. Zwiększony tonus mięśniowych mięśni pogłębiających lordozę lędźwiową: lędźwiowy większy, prostownik odcinka lędźwiowego i czworoboczny lędźwi.

Są to oczywiście jedne z wielu możliwych przyczyn problemów napięciowych w obrębie pięty. Natomiast zauważcie proszę, że punkty, o których wspomniałem są mocno oddalone od samej stopy. Jednak wszystkie z nich mają wpływ na zmniejszenie wychylenie środka ciężkości w przód, a co za tym idzie zmniejszenie napięcia łydek i rozcięgna podeszwowego. Myślę, że kluczowa będzie też informacja, że dolegliwości bólowe jakie są odczuwane w okolicy ostrogi wcale nie są związane z samą kostną wyroślą, a tym co ja wytworzyło i drażni struktury nerwowo-naczyniowe. Jest to oczywiście bardzo dobra informacja, gdyż często przyczynę da się zlikwidować i dolegliwości bólowe mogą odejśc na zawsze, mimo, że sama ostroga kostna pozostanie.

Fizjoterapeuta Patryk Sobotka

 

Podobne wpisy

9-09-2020

Celny strzał w kolano – skąd ten upiorny dźwięk i jak to naprawić?

24-24-2020

Terapia Czaszkowo-Krzyżowa

6-06-2020

Dołącz do grona świadomych terapeutów! Jest nas już 270.

26-26-2020

Nasz największy i najtrudniejszy projekt. Stań się jego częścią.